niedziela, 7 kwietnia 2013

Krąg

Magia, strach, śmierć, miłość, przyjaźń i tajemnica - te słowa napisane na odwrocie książki w najkrótszy sposób zapowiadają, o czym można przeczytać w Kręgu. I żadne z tych słów nie jest dodane na siłę. W Kręgu przeżyjemy chwile grozy i młodzieńczych uczuć, okraszonych magią i nadnaturalnymi mocami.


Krąg to pierwsza część trylogii szwedzkiego duetu, w którego skład wchodzą Mats Strandberg i Sara B. Elfgren. Akcja powieści rozgrywa się w Engelsfors (czytaj: Enjelsfosz - nie wiem jak Wy, ale osobiście lubię czytać zagraniczne nazwy w ich prawdziwym brzmieniu :)), zwykłym, nieciekawym miasteczku. Życie toczy się tu normalnym rytmem, aż do dnia, w którym w szkole średniej znalezione zostaje ciało nastolatka. Dla wszystkich jest oczywiste, że to samobójstwo. Ale sześć obcych sobie dziewczyn, które pewnej nocy, zaciągnięte przez tajemniczą siłę, spotykają się za miastem, wie, że uczeń został zamordowany. Teraz zaczyna się walka o przetrwanie, którą zwyciężyć można jednocząc swoje moce. Dziewczyny są niezbyt skore do nawiązania ze sobą przyjacielskich więzi i zajmują się swoimi codziennymi problemami, ale już wkrótce przekonują się, że stawka jest wyższa, niż mogłyby się spodziewać.


W Kręgu przeplatają się różne wątki. Każda z dziewczyn ma swoje własne życie, swoje własne troski, z którymi musi sobie poradzić. Do tego dochodzą nowe kłopoty, mające nadnaturalne podstawy. U niektórych pojawiają się niezwykłe moce, ale wszystkie z nich są zagubione w nowej sytuacji. Nie wiedzą, jakie właściwie jest ich zadanie; jedyną wskazówką jest właśnie połączenie sił. Okazuje się, że nie jest to łatwe, bo charaktery bohaterek niekoniecznie do siebie pasują. Każda z nich jest inna i ma o pozostałych własne zdanie.

Otwierający trylogię Engelsfors Krąg to prawie 600 pełnych emocji stron, które mijają w mgnieniu oka. Język powieści jest prosty, młodzieżowy i absolutnie nie można się do niego przyczepić. Prawdopodobnie dzięki niemu książkę czyta się w tak zastraszającym tempie, choć swój wkład w to ma również fabuła. Jest wciągająca i serwuje sporo zwrotów akcji. Rozwiązanie zagadki, kto jest mordercą, pojawia się zupełnie niespodziewanie.

Młodzieżowy thriller pełen magii, ale i miłości powinien przypaść do gustu każdemu miłośnikowi tajemniczych klimatów. Nie należy zapominać, że to szwedzka powieść, więc i tę atmosferę da się odczuć. Autorzy napisali wciągającą powieść, może i wykorzystującą znane sytuacje, ale przedstawione w świeży sposób. Na sam koniec nie sposób nie wspomnieć o hipnotyzującej okładce. Zapewniam, że pod nią skrywa się równie interesująca historia.

Ocena: świetna

19 komentarzy:

  1. Łał, że też wcześniej nie zwrociłam na nią uwagi! Ta pozycja to wybitnie coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mój styl. Takich książek akurat nie czytuję. Ale napisałeś świetną i zachęcającą recenzję ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  3. Szwedzkie klimaty, mmm, to kusi, choć sama tematyka i fabuła raczej średnio ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. I super, bo mam ją w planach :D
    Nie byłam do niej przekonana, ale zaczynam zmieniać zdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam na nią ochotę, widzę, że warto:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po Twojej recenzji trudno pozostać wobec książki obojętnym

    OdpowiedzUsuń
  7. jakiś czas temu kusiła mnie ta pozycja, później jak mogłam ją mieć to zrezygnowałam i raczej po nią nie sięgnę w najbliższym czasie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Od razu po przeczytaniu zapowiedzi na forum zainteresowałam się tą powieścią, jednak od razu jej nie kupiłam, potem zapomniałam, recenzja zawiera same superlatywy książki, więc może, jak znajdę jakąś promocję to sobie sprawię, liczę na coś ciekawego w dzień książki :P

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już ostrzę zęby na najlepsze święto roku ;D

      Usuń
  9. O matko ! po tym co piszesz konieczni muszę ją przeczytać ! Już czeka na półce :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Recenzja dodana do wyzwania :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Po takiej rekomendacji , nie pozostaje nic innego jak samemu ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To cos dla mnie, dodasje do listy must have :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Książa jakoś niestety niespecjalnie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powoli zaczynam coraz bardziej przekonywać się do tej książki, może w końcu po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja tak odbiegając od tematu książki nominowałam twojego bloga w Liebster Award szczegóły tu http://ksiazek-swiat.blogspot.com/2013/04/liebster-award-2.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Recenzje były różne, ale ty wypowiedziałeś się tak pozytywnie, że może się skuszę, zwłaszcza, iż mój kolega posiada "Krąg" na własność :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgadzam się! <3 Coraz cieplej myślę o tej książce, a drugi tom jest coming. :3 Cieszę się, że Ci również się podoba. :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo zależy mi na Waszych komentarzach. Jeśli już tu trafiłeś/aś, pozostaw proszę po sobie choć słówko :)