sobota, 27 października 2012

Kraina duchów

Isabel Abedi jest znaną, niemiecką pisarką książek dla dzieci i młodzieży. Jedną z jej powieści jest Kraina Duchów. Książkę tę kupiłem dobrych parę lat temu, ale wciąż mam ją w pamięci.

Pani Anders zabiera w Halloween swoją klasę na wycieczkę do lunaparku. Zabawa trwa w najlepsze, do czasu, kiedy w gabinecie grozy dochodzi do dziwnego incydentu. Dina i Lorenzo (jadący w wagoniku numer 13), trafiają do innego, niesamowitego świata, o nazwie Gravalon. Dokładniej to zabierają ich tam dziewczynka-duch i młody wampir... Okazuje się, że do świata ludzi przedostały się psocące diabły, a wszystkiemu winna jest pewna wiedźma z Gravalonu, którą pokonać mogą tylko Dina i Lorenzo. Muszą się śpieszyć, bo diabły za pomocą gąbki chcą wymazać cały świat.

Gdy zabierałem się do czytania, spodziewałem się przyjemnej, wciągającej lektury. Ale Kraina duchów niespodziewanie przerosła moje oczekiwania. Otrzymałem niezwykle wciągającą historię pełną niesamowitych przygód. Zabawa podczas czytania Krainy duchów była po prostu przednia! Bohaterowie również wzbudzili moją sympatię. Ponadto cały Gravalon, kraina wykreowana przez autorkę, sprawia wrażenie oryginalnej i chętnie sam bym do niej trafił, by zobaczyć ją na własne oczy.

Chciałbym też powiedzieć słówko o zakończeniu. Jakże często w książkach możemy się spotkać z zakończeniem pozostawiającym niedosyt. Chciałoby się czytać dalej, ale nie ma już czego. W Krainie duchów jest inaczej. Mimo, że autorka mogła skończyć całą książkę o rozdział wcześniej, napisała kolejny, po którym żadnego niedosytu poczuć nie można. Jednak po przeczytaniu Krainy duchów poczułem, że warto zakończyć historię nieco wcześniej. Myślę, że gdyby skrócić powieść o te parę stron i pozostawić owy niedosyt, powieść bardziej zapadłaby w pamięć.

Kraina duchów to emocjonująca lektura dla dzieci i młodzieży. Sądzę, że żadne dziecko nie powinno się przy niej nudzić, bo okazji ku temu w Krainie duchów nawet się nie uświadczy. Ta książka to kawał dobrej rozrywki!

Ocena: świetna

11 komentarzy:

  1. Bardzo lubię twórczość tej autorki. Tę książkę miło wspominam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I pomyśleć, że takie książki sprawiają nam najwięcej przyjemności. ;)

    Dla mnie można tylko w jednym wypadku zmarnować czas na sen. Kiedy książki czekają koło łóżka. ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja o tej autorce nie słyszałam. Nie bardzo też przepadam za typowymi "młodzieżówkami" zatem książkę najpewniej sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam kiedyś tę książkę, ale jej niestety nie skończyłam. Już nawet nie pamiętam, czy mi się podobała czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po takie cuś z chęcią bym sięgnęła, więc rozejrzę się ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tę autorkę, a książka również mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  7. No chyba takiej książki, w której diabły chcą wymazać świat za pomocą gąbki, bym się nie bała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz farta do książek, ja o tej powieści pierwszy raz słyszę i już się na nią złakomiłam, cóż poradzić, lubię tego typu klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam serię ,,Lola" Isabel Abedi. Spodobała mi się, ale... to są książki od 8 lat, więc nie wiem jak jest z tą. Ale po okładce (nie oceniaj książki po okładce - tak wiem, ale co ja na to mogę poradzć?) i streszczeniu można się zorientować, że dreszczyk tej opowieści nie podniesie mi poziomu adrenaliny we krwi... Ale przeczytam, bo być może się mylę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam tą książkę i jest świetna! A co najdziwniejsze... Najbardziej podobały mi się wątki miłosne z Rasputinem i Diną :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam, kocham tę książkę. :) Polecam!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo zależy mi na Waszych komentarzach. Jeśli już tu trafiłeś/aś, pozostaw proszę po sobie choć słówko :)